W skrócie: nie musisz mieć kondycji ani niczego umieć - od tego jest trener. Zaczynasz od konsultacji (45 min, 150 zł), potem na pierwszych treningach uczysz się techniki przy lekkim obciążeniu, w spokojnym tempie. Wystarczy wygodny strój, obuwie i woda. W kameralnym studiu (kilka osób naraz, bez tłumu) łatwiej po prostu zacząć - w każdym wieku.
Pierwszy krok bywa najtrudniejszy - nie fizycznie, tylko w głowie. „Nie mam kondycji", „będzie mi wstyd", „jestem za stary/za słaby", „nie wiem, co robić". Jeśli to znasz, mamy dobrą wiadomość: trening personalny istnieje właśnie dla osób na starcie. W tym artykule pokazujemy dokładnie, jak wygląda początek, żebyś wiedział, czego się spodziewać - i przestał się tym stresować.
Czy trzeba mieć kondycję na start?
Nie. To chyba najczęstszy mit. Trener dobiera ćwiczenia i intensywność do Twojego poziomu - a jeśli zaczynasz od zera, po prostu zaczynamy od bardzo prostych rzeczy. Im mniej „za sobą", tym większy sens ma prowadzenie przez specjalistę: nauczysz się od razu dobrze, bez utrwalania błędów i bez kontuzji. Czekanie, aż „najpierw się trochę podszykuję", to odwracanie kolejności.
Jak wygląda pierwszy raz - krok po kroku
1. Konsultacja (obowiązkowa)
Zaczynamy od konsultacji (45 min, 150 zł): rozmowy o Twoim zdrowiu, historii, celach i trybie życia oraz oceny ruchu (jak się schylasz, przysiadasz, jak pracuje kręgosłup). To nie formalność - dzięki temu pierwszy trening jest od razu „pod Ciebie", a nie z szablonu.
2. Pierwsze treningi - nauka techniki
Na start liczy się technika i kontrola, nie ciężar. Uczysz się podstawowych wzorców ruchu (przysiad, zawias biodrowy, pchanie, ciągnięcie) przy lekkim obciążeniu. Trener tłumaczy, po co robisz dane ćwiczenie, i koryguje na bieżąco. Tempo jest spokojne - bez rzucania na głęboką wodę.
3. Stopniowa progresja
Z czasem, gdy ciało się adaptuje, powoli rośnie wyzwanie. Postępy widać szybciej, niż się spodziewasz - bo robisz wszystko dobrze od początku.
Jak się przygotować
- Strój - wygodny, w którym swobodnie się ruszasz; obuwie sportowe.
- Woda - weź butelkę; u nas masz też wodę i ekspres do kawy.
- Posiłek - nie ćwicz na całkiem pusty żołądek ani tuż po dużym posiłku.
- Dokumentacja - jeśli masz dolegliwości lub wyniki badań, weź je na konsultację.
- Nastawienie - przyjdź z założeniem, że to start. Nie musisz nic umieć.
Najczęstsze obawy - i dlaczego są niepotrzebne
„Będzie mi wstyd, że jestem początkujący." U nas trenujesz 1:1 z trenerem, w kameralnym studiu, gdzie naraz jest kilka osób - bez tłumu, bez wielkich luster do selfie i bez oceniających spojrzeń. To jeden z głównych powodów, dla których ludzie wybierają nas zamiast dużej sieciówki.
„Jestem za stary albo w za słabej formie." Pracujemy z osobami w każdym wieku - wielu podopiecznych to osoby 40+, 50+ i 60+ zaczynające po latach przerwy. Więcej o tym piszemy w poradnikach „Trening po 40-tce" i „Trening po 50-tce".
„Mam kontuzję/dolegliwości." Wtedy zaczynasz od treningu medycznego z doświadczonym trenerem medycznym, a w razie potrzeby od fizjoterapii (u nas prowadzi ją Wiktoria, licencjonowana fizjoterapeutka).
Ile treningów na start?
Na początek dobrze sprawdza się pakiet kilku treningów - wystarczy, żeby nauczyć się techniki, zbudować nawyk i poczuć pierwsze efekty. Wielu początkujących zaczyna od pakietu 4-8 treningów, a potem decyduje, co dalej. O tym, czy lepszy jest trener czy sam karnet, piszemy w artykule „Trening personalny czy siłownia".
Ile to kosztuje
| Opcja | Cena |
|---|---|
| Konsultacja na start (45 min) | 150 zł |
| Trening personalny (60 min) | 190 zł |
| Pakiet 4 treningów | 750 zł |
| Pakiet 8 treningów | 1 300 zł (≈ 162 zł / sesja) |
Więcej o cenach i tym, od czego zależą, w artykule „Ile kosztuje trener personalny w Gdańsku". Pełny cennik jest na stronie głównej.